· Gnębienie Paprockiego nieustannymi telefonami.
· Wybicie szyb właścicielowi restauracji.
· Wysłanie listów do Paprockiego.
· Rozlepienie ogłoszeń z informacją o korzystnej cenie słoniny u Paprockiego.
· Pisanie na murach prawdy o Paprockim.
· Naklejenie na drzwiach restauracji klepsydry żałobnej, informującej o śmierci właściciela.
W każdą sobotę w „Nowym Kurierze Warszawskim” ukazywało się ogłoszenie, że Paprocki pośredniczy w prenumeracie niemieckiego tygodnika „Der Sturmer”, co bardzo nie podobało się młodym walczącym o niepodległość.