W tym zadaniu musisz wyjaśnić, dlaczego (według podmiotu lirycznego) brak Boga nie oznacza, że człowiek może robić wszystko, co chce.
Brak Boga nie daje człowiekowi całkowitej wolności, ponieważ człowiek nadal pozostaje związany odpowiedzialnością moralną wobec innych ludzi.
Podmiot liryczny podkreśla, że człowiek jest „stróżem brata swego”, co oznacza, że nie może postępować dowolnie, ignorując dobro drugiego człowieka. Nawet jeśli odrzuci istnienie Boga, nie znika obowiązek etyczny ani konieczność troski o innych.
Wolność człowieka jest więc ograniczona przez relacje międzyludzkie i moralność, która nie zależy wyłącznie od religii. Oznacza to, że brak Boga nie znosi odpowiedzialności, lecz ją podkreśla.
Nie idź w prosty schemat: nie ma Boga = wolno wszystko. Musisz zauważyć, że w wierszu pojawia się kontrargument: człowiek odpowiada za drugiego człowieka. Kluczowy moment to zdanie o „stróżu brata” – to jest punkt zaczepienia. Na nim budujesz całą odpowiedź.
Zadanie 1.
74Zadanie 3.
75Zadanie 4.
75