Jutrzenką Ania nazwała kwiat pelargonii, Jasnooką sadzawkę na łące u p. Barrych, Zacisze Słowika to mały gaik brzozowy należący do pana Bella, a Dolina Fiołków – maleńka, zielona kotlinka w cieniu wielkiego lasu pana Bella.
Ania lubiła nadawać poetyckie nazwy otaczającym ją rzeczom i miejscom, nadała imię pelargonii, sadzawce i mijanym w drodze do szkoły zakątkom.