Ignacy Krasicki w satyrach przedstawił postaci ludzi, w których skoncentrował wady i przywary, które demaskowali, wskazując w ten sposób źródło zła. Autor podobnie umoralnia czytelników w bajkach. Jednak w nich dydaktyzm ma bardziej uogólniający charakter, jest bliski refleksji filozoficznej. W bajkach to zwierzęta są symbolami określonych ludzkich cech, dlatego na ich przykładzie w łatwiejszy sposób można było przedstawić z dużym dystansem różnego rodzaju niesprawiedliwe prawa czy fałszywe pozory.
Z kolei w satyrze, Krasicki bardzo starał się, aby nie odstraszyć odbiorcy, przypisując dane przywary wyłącznie jednej grupie społecznej. Tak zaprezentowana wizja miała uświadomić odbiorcy, że za dany stan rzeczy odpowiedzialna jest jednostka i w ten sposób chciał zmobilizować społeczeństwo do podjęcia działań, które miałyby na celu zmianę. Bajki dzięki swojej zwięzłej formie prezentują podstawowe pytania o sens istnienia, czego nie możemy znaleźć w satyrach.
Utwory nie krytykują konkretnych osób, ale złe ludzkie cechy, przywary.