W wierszu opisane zostało smutne życie wieszcza, którego spuściznę stanową tylko jego utwory. Są to jednak smutne i pełne bólu wiersze, gdyż ich autor jest zmuszony do życia z dala od bliskich i ojczyzny. Kres jego cierpieniom może położyć tylko śmierć, która będzie dla niego wyzwoleniem od ziemskich zgryzot. Tylko wówczas odnajdzie spokój i odpoczynek po tułaczym życiu. Póki jednak żyje, treści i sensu jego życia nadaje twórczość. To dzięki niej pozostawi po sobie spuściznę dla potomnych. Jego utwory zapewnią mu najjaśniejszą chwałę. Jego twórczość będzie jego świadectwem.
Słowacki bardzo przeżywał fakt, że nie może wrócić do ojczyzny. Było to dla niego źródło codziennych cierpień, które pogłębiała świadomość o nieuleczalnej chorobie – gruźlicy. Zdawał sobie sprawę ze jedyną spuściznę jaką mógł zostawić po obie była jego twórczość – był samotnym człowiekiem, bez rodziny.