Język jest żywym narzędziem komunikacji między ludźmi. Wciąż się rozwija i ewoluuje. Każda zmiana jest oparta na jakiejś podstawie – z jednego słowa powstaje inne. Autorzy utworów korzystają z dorobku swoich poprzedników. Kolejne epoki dopisują interpretację poprzednich. Norwid korzystał z dorobku swoich poprzedników choćby po to aby im zaprzeczyć lub z nimi polemizować tak jak miało to miejsce w utworze Vade–mecum (“Nie wziąłem od was nic, o! wielkoludy(…)). Pracował nad tworzeniem nowych słów, które jednak miały swoje źródło w staropolszczyźnie.
D. Siwicka twierdzi, że Tak jak słowo jest dopowiedzeniem innego słowa, tak utwór literacki czy inne dzieło sztuki dopowiada sensy dzieł poprzednich, tak późniejsze epoki historyczne wypełniają to, co było milczeniem w epokach przeszłych. Rozwój człowieka jest oparty na jego przeszłości. Tak samo ma się sprawa z językiem oraz twórczością poszczególnych autorów oraz z historią.