Dulska posługuje się językiem pełnym emocji, dużo w nim wykrzyknień, szczególnie jeśli ocenia zachowanie innych („Skandal! (…) Sama byłaś świadkiem. Jak ją wynosili, to była prawie naga. Horrendum!”), słychać w nim pewność siebie i brak miejsca na sprzeciw. Często jest to język potoczny, w odpowiedzi używa krótkich zwrotów, np. „nie ma co”, „tak sobie”, „A to… czemu?”.
Język potoczny to styl używany w życiu codziennym, stosowany do swobodnych wypowiedzi. Charakteryzuje się użyciem kolokwializmów, niepoprawną składnią, emocjonalnością, skrótami myślowymi. Zapolska świadomie wyposażyła swoich bohaterów w ten rodzaj języka, aby oddać charakter mieszczańskiego stylu wypowiedzi.