„A co do męża, można go uchodzić. Pensję zabierać, gdy zafasuje”, „Żaden mężczyzna, moja pani, nie jest wart, żeby przez niego iść na potępienie wieczne”. Dwa powyżej wymienione poglądy Dulskiej wskazują na to, że małżeństwo nie ma nic wspólnego z miłością, ale może być korzyścią, jeśli kobieta potrafi ograniczyć męża i sama rozporządzać majątkiem.
Dramat Zapolskiej powstał w 1906 roku, a pierwowzorem Dulskiej była mieszkanka Lwowa – Gołąbowa, właścicielka kamienicy. Natomiast nazwisko wykorzystane w sztuce prawdopodobnie zostało zaczerpnięte z lwowskiego czasopisma „Wiek Nowy”, gdzie ukazała się ankieta o gospodarowaniu budżetem domowym, niejaka Dulska opisała tam swój system oparty na skąpstwie i wyzysku służby.