Od roku 1914 na froncie zachodnim panowała wojna pozycyjna.
Siły konfliktu wyniszczały się nawzajem, jednak nie dochodziło do żadnej konkretnej przewagi którejkolwiek ze stron.
Na wschodzie wojna miała charakter manewrowy. W 1915 państwa centralne przejęły prowadzenie w wojnie. Doszło do wielu klęsk wojsk rosyjskich.
Po tym czasie również na tym froncie wojna przybrała charakter pozycyjny.
W 1915 w miejscowości Ypres Niemcy po raz pierwszy użyły broni chemicznej – gazu.
Jednocześnie walki toczyły się także na morzach, szczególnie między flotą Wielkiej Brytanii a niemieckimi okrętami.
Najkrwawsza bitwa została stoczona pod Verdun w 1916 r. Zginęło tam wielu żołnierzy, po obu stronach konfliktu. Niemcy, nie mogąc wychylić się na przeważającą pozycję, rozpoczęły nieograniczoną wojnę podwodną. Atakowali wszelkie okręty, niezależnie od tego, z jakiego państwa pochodziły i czy były neutralne, czy wrogie w stosunku do konfliktu światowego.
Ich działania doprowadziły do przystąpienia Stanów Zjednoczonych do wojny w kwietniu 1917 r.
W wyniku wojny podwodnej pojawiły się problemy z handlem i zaopatrzeniem armii, jednak głównie po stronie państw centralnych, które stopniowo słabły.
W tym samym czasie, w wyniku wewnętrznych rozruchów w kraju Rosja postanowiła wycofać się z walk. Miało to miejsce w grudniu 1917 r., kiedy to podpisano zawieszenie broni z państwami centralnymi.
I wojna światowa przez większość czasu jej trwania miała charakter wojny pozycyjnej. Nie rozgrywała się jednak tylko na lądzie, ale również w powietrzu i na wodzie. Zarówno ententa, jak i siły państw centralnych miały duże zaplecze wojskowe, co doprowadziło do kilkuletnich starań obu stron o zniszczenie przeciwnika. Wojna pozostawała jednak nierozstrzygnięta, pomimo tego, że dochodziło do wielu zniszczeń, a także cierpienia ludności cywilnej.