Opanowanie umiejętności posługiwania się ogniem było kluczową umiejętnością dla ludzi w prehistorii. Jako pierwszy ogniem zaczął się prawdopodobnie posługiwać homo erectus, chociaż nie mamy pewności czy potrafił go samodzielnie wzniecić. Ogień można było użyć do ogrzania się, a także odstraszenia dzikich zwierząt. Dawał on światło, a także umożliwiał upieczenie mięsa, dzięki czemu było ono bardziej pożywne i strawne. Ze względu na te zastosowania ludzie starali się przenosić ze sobą ogień, aby mogli z niego korzystać w każdym miejscu, do którego zawędrowali. Z czasem nauczyli się go sami wzniecać, co znacznie zwiększyło jego dostępność i umożliwiło szybszą ekspansję człowieka na dalsze tereny.
Jako że ludzie w prehistorii nie mieli dostępu do zbyt wielu narzędzi, ogień, ze względu na swoje różne zastosowania, miał ogromne znaczenie dla prymitywnych grup ludzi. Mógł być wykorzystany zarówno do ogrzania, przyrządzania potraw, a także zapewnienia bezpieczeństwa, a umiejętność jego wzniecania sprawiła, że był znacznie bardziej dostępny.