Upadek Cesarstwa Zachodniorzymskiego był spowodowany w znacznej mierze tymi samymi przyczynami, które doprowadziły do kryzysu w III w. W tym wypadku były one jednak znacznie bardziej nasilone.
Przyczyny te możemy podzielić na zewnętrzne i wewnętrzne. Wśród przyczyn wewnętrznych należy wyróżnić problem armii, na którą nie tylko brakowało już funduszy, ale i rekrutów, do czego w pewnym stopniu przyczynił się rozwój kolonatu. Przez niedobór niewolników wynikający z braku podbojów zaczęła się załamywać rzymska gospodarka, która nie wspierała wprowadzania innowacji w ekstensywnym rolnictwie. Nadal w Cesarstwie miały również miejsce spory o władzę, które doprowadzały do kosztownych wojen domowych. Dla rzymskich wodzów coraz korzystniejsze finansowo było korzystanie z usług z tańszych i szybciej dostępnych barbarzyńców, przez co byli powszechnie rekrutowani do prowadzenia wojen domowych w Rzymie.
Tendencja ta doprowadziła do tego, iż w połowie V w. Rzymianie stracili hegemonię militarną w Zachodnim Cesarstwie. Dodatkowo Cesarstwu brakowało sprawnego systemu zarządzania swoimi terytoriami. Urzędnicy wysyłani do prowincji często również łupili podległą im ludność zbyt wysokimi podatkami, chcąc dorobić się w łatwy sposób. Tak osłabione państwo stało się podatne na czynniki zewnętrzne, czyli przede wszystkim najazdy barbarzyńców, przed którymi ciężko było bronić rozległych granic cesarstwa. Jako że często byli oni wręcz zapraszani przez uzurpatorów i cesarzy broniących swojej władzy do udziału w wojnach domowych, zaczęli odgrywać coraz bardziej istotną rolę w Cesarstwie Zachodniorzymskim. Z czasem korzystając z niezadowolenia lokalnej ludności, zaczęli tworzyć własne państwa na terenie Cesarstwa, co już bezpośrednio przyczyniło się do jego rozpadu.
Do przyczyn wewnętrznych upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego możemy zaliczyć: wojny domowe, niesprawną administrację, upadek gospodarki niewolniczej, kryzys wojskowy oraz nieefektywne rolnictwo. Te przyczyny wewnętrzne sprawiły, że Cesarstwo było podatne na najazdy barbarzyńców.