Popularność wschodnich kultów w Rzymie ma kilka przyczyn. Po pierwsze politeistyczna religia Rzymian nie zakazywała czci bóstw z innych regionów, a nawet umożliwiała to poprzez włączanie tych bardziej popularnych, do oficjalnego panteonu państwowego. Oprócz tego wschodnie kulty były dla Rzymian bardzo atrakcyjne przez ich charakter, który był znacznie bardziej personalny niż tradycyjna rzymska religia. Umożliwiały one bardziej osobistą relację z bóstwem, a także obietnicę lepszego życia po śmierci. Zachęcały one również tajemniczym obrządkiem, który mogli poznać jedynie wyznawcy danego bóstwa. Obrządek ten określany był mianem misteriów.
Największą popularnością cieszyły się misteria Mitry, czyli boga słońca, którego kult praktykowany był również w Persji oraz Indiach. Mitraizm promował przestrzeganie zasad moralnych a z czasem stał się podstawą dla kultu Sol Invictus, czyli Słońca Niezwyciężonego, który za panowania cesarza Aureliana był najważniejszym bogiem w państwie rzymskim. Inne bóstwa wschodnie również charakteryzowała moralność rzadko spotykana w mitologii grecko–rzymskiej. Dobrym postępowaniem kierowała się chociażby Izyda, egipska bogini również popularna w Rzymie, która według mitologii miała wskrzesić swojego męża, Ozyrysa, zabitego przez swojego brata – Seta.
Już od czasów pierwszych wypraw Rzymian na wschód interesowali się oni tamtejszymi religiami. Z czasem stały się one uzupełnieniem tradycyjnej religii rzymskiej, ponieważ pozwalały na utrzymywanie osobistej więzi z bóstwem, a także obiecywały życie pozagrobowe, często lepsze od tego na Ziemi.