Różycki prześmiewczo i karykaturalnie obrazuje Opole. Robi to z niezwykłą dokładnością. Porównuje go do organizmu, w którym zdezelowane i śmierdzące autobusy PKS są jelitem. Gdzie następuje wchłanianie i wydalanie wcześniej spożytego pokarmu. Opisuje też wieś śląską – z klockowatymi domami, ogródkami, w których stały modne krasnale, rosły rośliny ozdobne.
Różycki obrazuje Opole. Robi to z niezwykłą dokładnością. Porównuje go do organizmu, w którym zdezelowane i śmierdzące autobusy PKS są jelitem. Gdzie następuje wchłanianie i wydalanie wcześniej spożytego pokarmu. Opisuje też wieś śląską – z klockowatymi domami, ogródkami, w których stały modne krasnale, rosły rośliny ozdobne.