Colbert był zwolennikiem polityki merkantylistycznej i jako taki, zupełnie się różnił od Smitha.
Smith był człowiekiem popierającym działania zmierzające do powstania wolnego rynku. Nie podobał mu się pogląd dotyczący zakazów np. eksportu albo importu towarów dyktowanych przez państwo.
Smith uważał, że konkurencja gospodarcza jest korzystna, ponieważ stymuluje innowacje, efektywność i postęp technologiczny. Poprzez otwarcie na międzynarodową konkurencję, kraje są zmuszone doskonalić swoje produkty, usługi i procesy produkcyjne, co prowadzi do wzrostu jakości i efektywności.