Królowie od dawna dążyli do centralizacji władzy i ograniczenia wpływu parlamentu, podczas gdy parlament dążył do większego udziału w procesie decyzyjnym i ochrony swoich praw. W XVI i XVII wieku Anglia była miejscem sporów religijnych, zwłaszcza między anglikanami a grupami dysydentów, takimi jak purytanie.
Parlament często reprezentował interesy różnych grup religijnych i starał się wpływać na politykę religijną. Królowie często potrzebowali środków finansowych na prowadzenie wojen i utrzymanie dworu. Parlament miał prawo do zgody na podatki, co oznaczało, że król musiał uzyskać zgodę parlamentu na wprowadzenie nowych podatków.
Parlament, zwłaszcza Izba Gmin, reprezentował interesy szlachty i burżuazji, które dążyły do ograniczenia absolutnej władzy monarchy.
Polityka, jaką prowadził Karol Stuart, spowodowały opór parlamentu. Władca chciał wprowadzić w Anglii rządy absolutne, ale te próby zakończyły się wybuchem rewolucji.