Budowa absolutyzmu we Francji zaczęła się od umocnienia władzy centralnej, co przejawiało się w tym, że po raz ostatni przed Wielką Rewolucją Francuską stany generalne zwołano za rządów regentki – Marii Medycejskiej.
Kardynał Richelieu również umacniał władzę centralną. Pozbawił on wpływów arystokrację oraz hugenotów – którzy stali na drodze do władzy absolutnej. Bunty były bezwzględnie i krwawo tłumione przez wojsko. Odbierał on posiadłości arystokratom stawiającym opór, burzył zamki, aby lokalni możnowładcy nie mogli stawiać zdecydowanego oporu. Hugenoci zostali pozbawieni dotychczasowej pozycji – odebrano im twierdze oraz utrzymywane do tej pory siły wojskowe. Ministrowie zastąpili arystokratów w radzie królewskiej.
Lokalnymi rejonami władali intendenci. Oczekiwano bezwzględnego posłuszeństwa od armii oraz powoływanych urzędników.
Budowa absolutyzmu we Francji była procesem długim i niestety brutalnym. Bezwzględnie walczono z arystokracją, która sprzeciwiała się budowie silnego aparatu centralnego.