W tym zadaniu musisz określić tematykę rozmowy Sajetana z Czeladnikami, uwzględniając refleksje na temat pracy, sytuacji życiowej bohaterów, ich pragnienia i marzenia oraz diagnozę dotyczącą ludzkości.
Bohaterowie nienawidzą swojej pracy, uznając ją za żmudną i niewdzięczną („Kuj podeszwy! Skręcaj twardą skórę, łam sobie palce! [...] Kuj podeszwy dla tych ścierw!”). Czeladnicy podtrzymują rozmowę, podczas gdy majster Sajetan wyraża swoje poglądy, reprezentując szewców. Frustruje go niesprawiedliwość społeczna i obowiązek służby elitom. Praca szewca nie spełnia jego ambicji, wierzy, że mógłby być przywódcą („Ja, który mógłbym być prezydentem, królem tłumu - choć chwilę, choć jedną małą chwilkę.”). Jest przekonany o niemożliwości zmiany („Nie wierzę już w żadną rewolucję. Samo słowo wstrętne jest jak karaluch abo i prusak czy wesz.”). Szewcy obwiniają elity i bogaczy („brzuchaczy zacygarzonych”).
Sajetan pragnie awansu społecznego, wierzy, że mógłby zajmować prestiżowe stanowisko („Ja, który mógłbym być prezydentem, królem tłumu [...]”). Marzy o zamianie ról z bogaczami, by zakosztować luksusów („ichnie żarcie żreć aż do twardego porzygu”) i zreorganizować świat („[...] ale nie podrabiać to, co oni, tylko lepsze stworzyć [...]”). Wyraża swoje pragnienia dosadnie, podkreślając chęć życia jak elity („Ja bym chciał ich dziwki deflorować [...]”).
Szewcy uważają, że nierówność wynikająca z kapitalizmu jest wyniszczająca („Już wszystko tak zbrzydło na tym świecie, że więcej o niczym gadać nie warto. Kona ona ludzkość pod gniotem cielska gnijącego, złośliwego nowotwora kapitału [...]”). Społeczeństwo dzieli się na próżnych inteligentów („[...] to są te rzeczy, te sakra ich suka, ślachcickie odpadki, co oni nazywają swymi metafizycznymi przeżyciami. Łechcą sobie nimi spasione brzuchy, a każdy taki łecht nasyconego bydlaka to nasz ból w kiszkach.”) i zdehumanizowane „bydlęce ścierwa”. Pierwsza klasa bogaci się kosztem drugiej.
Sajetan uważa, że kult pracy będzie się pogłębiał wraz z rozwojem cywilizacji („A to jest najgorsze, że praca nigdy nie ustanie, bo się nie cofnie ta, psiamać, machina społeczna.”). Społeczeństwo industrialne zniweluje różnice klasowe, ponieważ wszyscy będą pracować równie ciężko („Ta będzie tylko pociecha, że wszyscy, jako jeden wstrętny mąż, z zapamiętaniem nieprzytomnym orać będą, że nie będzie nawet już takich próżniaków...”).
Pomocne w rozwiązaniu zadania okażą się fragmenty w podręczniku na stronach 200-203.
Zadanie 1
38Zadanie 3
38Zadanie 3
42Zadanie 3
49Pytanie 2
61Zadanie 3
61Zadanie 9
89Zadanie zadanie podsumowujące 5
90Zadanie zadanie podsumowujące 6
91Zadanie 8
96Zadanie zadanie podsumowujące 2
97Zadanie 7
112Zadanie 11
120Zadanie 2
124Zadanie 3
125Zadanie 5
126Zadanie 2
134Zadanie 8
136Zadanie 2
144Zadanie 5
144Zadanie 7
144Zadanie zadanie podsumowujące 2
146Zadanie 2
152Pytanie 3
152Zadanie 5
152Zadanie 1
158Zadanie 2
158Zadanie 4
158Zadanie 6
158Zadanie 7
159Zadanie zadanie po obejrzeniu filmu 4
193Zadanie 1
203Pytanie 12
210Zadanie 8
215Zadanie zadanie do całej lektury 1
218Pytanie 2
232Zadanie 3
243Zadanie 4
277Zadanie 7
282Zadanie 11
282Zadanie zadanie do całej lektury 1
285