Decyzja o wywiezieniu Łukasińskiego do Rosji wynikała z obawy władz carskich o jego wpływ na sytuację w Polsce. Łukasiński był cenionym oficerem i działaczem politycznym, znanym z uporu w dążeniu do wolności i niepodległości Polski. Jego obecność w Warszawie w czasie powstania listopadowego mogłaby zwiększyć morale powstańców i zachęcić do walki o wolność. Władze rosyjskie obawiały się również, że Łukasiński może odgrywać rolę przywódczą w powstaniu i dlatego zdecydowały się go usunąć z kraju i przetrzymywać w odosobnieniu w twierdzy w Szlisselburgu.
Łukasiński był osobą, która przez swoje wcześniejsze działania stała się symbolem walki o wolność i niepodległość Polski. Władze rosyjskie zdawały sobie sprawę z jego wpływu na sytuację w kraju i obawiały się, że może on odegrać istotną rolę w powstaniu listopadowym. Dlatego zdecydowano się na jego wywiezienie do Rosji i przetrzymywanie w odosobnieniu, aby zminimalizować wpływ, jaki mógłby mieć na sytuację w Polsce.