W swojej mowie Perykles nawiązuje do innego ustroju znanego w greckich polis, czyli do oligarchii. Oligarchia bowiem opierała się na mniejszości obywateli, a ich pozycja była uwarunkowana pochodzeniem.
Perykles krytykował oligarchię, ponieważ był to ustrój panujący w konkurentce Aten do hegemonii, czyli w Sparcie.