Właściciele majątków ziemskich wspierali osadnictwo chłopskie, gdyż istnienie nowej wioski czy miasta wiązało się z wielkimi korzyściami finansowymi. Wielu szlachciców prowadziło akcje osadnicze w regionach, które miały potencjał handlowy. Liczyli na przywileje królewskie pozwalające zarabiać miastu na handlu. Osady ściągały także rzemieślników generujących dochód, którego część trafiała do właściciela ziem.
Burmistrzowie nowo założonych miast na prawie niemieckim otrzymywali wielkie korzyści z piastowania swojego urzędu: 1/6 działek budowalnych w mieście, zwolnienie z podatków, prawo otwierania nowych zakładów, warsztatów i młynów, itp.