Zachowanie osób zgromadzonych w pokoju Ignacego Rzeckiego:
– Szlangbaum pyta Ochockiego, kiedy ten chce odebrać pieniądze;
– Ochocki oznajmia, że wyjeżdża;
– Szuman jest niespokojny, pyta się, kto zostanie w kraju;
– Maruszewicz i Szlangbaum ochoczo przyznają, że oni zostaną;
– Węgrowicz stwierdza, że ludzi nie zabraknie;
– Szuman każe wszystkim wyjść, co wywołuje ogólne wzburzenie;
– Szuman patrzy przez okno i szarpie wąsy;
– Ochocki ujmuje dłoń Rzeckiego i znajduje fragment listu Węgiełka: „Non omnis moriar”.
Część bohaterów zachowuje się niestosownie do sytuacji, w której się znaleźli. Nie zwracają uwagi na zmarłego, zachowują się gwarnie i załatwiają swoje sprawy. Na refleksję nad zmarłym zdobywa się jedynie Szuman („Ostatni to romantyk!”) oraz Ochocki po odczytaniu fragmentu listu („Masz rację…”).