Moim zdaniem Armstrong chciał powiedzieć, że choć on sam tylko przeszedł po powierzchni Księżyca, to ludzkość zrobiła gigantyczny krok naprzód i osiągnęła wielki postęp techniczny i cywilizacyjny.
Neil Armstrong poleciał na księżyc razem z Edwinem Aldrinem na pokładzie statku Apollo 11. Lądowanie na księżycu miało miejsce 20 lipca 1969 r.