Węgry, Rumunia i Łotwa.
Pomijając oczywistych wrogów Polski – ZSRR i Niemcy – trzeba wspomnieć o Litwie, która traktowała Polskę jak agresora, który zagarnął im Wilno, z kolei Czechosłowacja pamiętała zagarnięcie Zaolzia. To wszystko uświadamia, w jak ciężkiej sytuacji geopolitycznej była II RP.