Z fotografii można wywnioskować, że egzekucje odbywały się na odludziach, o czym świadczy widoczny las. Widać także, że wykonawcami nie są żołnierze. Egzekutorzy wyglądają podobnie do ludzi, których mają rozstrzelać.
Fotografia pokazuje, jak wcześniej żyjący razem ludzie zostali postawieni po dwóch stronach: lepszych i gorszych według nazistowskiej władzy.