Artysta w dziele Wyspiańskiego jest skupiony na sobie, uważa siebie za jednostkę wyjątkową, stawiając się ponad resztą społeczeństwa i tworzącego tylko dla samej sztuki. Wyspiański wyśmiewa ich, pokazując m.in. Chłopomanię Pana Młodego, który także był artystą i jego powierzchowne rozumienia zasad i tradycji panujących w środowisku chłopskim (np. brak butów na weselu).
Powodem chłopomanii była wiara, że stagnacja, jaka opanowała środowisko inteligencji oraz postępujący kryzys kulturowy spowodowane są życiem w mieście. Dlatego też postulowano powrót do natury, najlepiej na wieś, która miała być źródłem odnowy sił witalnych i artystycznych, nadwątlonych w wyniku dostosowania się do współczesnego trybu życia.