W literaturze polskiej topos wsi tradycyjnie wiązał się z przedstawieniem jej jako sielankowej, wolnej od trosk krainy. Tak zwany mit arkadyjski jest widoczny na przykład w Panu Tadeuszu Adama Mickiewicza lub w Pieśni o sobótce Jana Kochanowskiego. Jednak wraz z rozwojem cywilizacji wielu twórców zaczęło dostrzegać, że taki obraz wiejskiego życia nie jest zgodny z rzeczywistością. Realistyczna, a wręcz naturalistyczna wizja wsi była charakterystyczna dla literatury przełomu wieku XIX i XX. Jej wybitnym przykładem jest powieść Władysława Stanisława Reymonta Chłopi, w której ukazuje on trud pracy na roli i codzienne bolączki mieszkańców wsi. Aby wzmocnić autentyczność swej opowieści, posługuje się gwarą, zarówno konstruując wypowiedzi bohaterów, jak i prowadząc narrację. Wieś została w tym utworze ukazana jako zamknięty świat ugruntowanych, konserwatywnych wartości, w którym życie toczy się wedle nurtu wyznaczanego przez przemijające pory roku. Weronik Murek dokonuje kolejnego odwrócenie toposu wsi. Nawiązując do wizji realistyczno-naturalistycznej (praca na roli), wzbogaca świat przedstawiony w elementy groteski – karykaturę, paradoks. Wieś staje się w tym ujęciu uniwersalnym symbolem hipokryzji społeczeństwa w stosunku do osób chorych psychicznie. Korzystając z toposu wsi w ujęciu Reymonta, współczesna autorka ukazuje czytelnikom ich świat w krzywym zwierciadle.
Topos odwrócony to zastosowanie znanego, stosunkowo jednolitego motywu w sposób nowy, zaskakujący, paradoksalny.