W zakończeniu utworu Mrożek używa drwiącego tonu wypowiedzi. Autor podkreśla absurd i surrealizm sytuacji, pokazując autoironię i lekkie szyderstwo wobec samego siebie.
O ile ironia w pewnych sytuacjach może być wyrazem życzliwości i czułości, o tyle wypowiedzi sarkastyczne obciążone są negatywnym ładunkiem emocjonalnym.