Kalwiniści usuwali ze zborów dotychczasowe wyposażenie – rzeźby i obrazy, gdyż w zrzeszających ich wspólnotach naczelną zasadą było zachowanie skromności i oszczędności.
Radykalni zwolennicy Kalwina usuwali ze świątyń oznaki przepychu, ponieważ uważano je za grzeszne i sprzeczne z nauczaniem Biblii. Dlatego m.in. rezygnowano z witraży znajdujących się w oknach czy bielono ściany, które wcześniej pokrywały liczne zdobienia. Chodziło również o rozjaśnienie wnętrza tak, aby wierni bez problemu mogli czytać Pismo Święte. Kalwiniści nie uznawali kultu świętych, więc w świątyniach wisiały jedynie obrazy przedstawiające sceny o tematyce biblijnej.