W trakcie swojego panowania jako król Polski, Władysław Łokietek związał się silnym sojuszem z Węgrami. Owocem tych dobrych relacji był mariaż córki Łokietka Elżbiety z Karolem Robertem. Sojusz ten był potrzebny polskiemu królowi wobec zagrożenia ze strony Czech i zakonu. Drugiego sojusznika Władysław znalazł w wielkim księciu litewskim Giedyminie. Jego córka Aldona wyszła za mąż za następcę Łokietka, Kazimierza. W stosunku do swoich wrogów Łokietek preferował działania zbrojne, wojny z Czechami i krzyżakami doprowadziły jednak do osłabienia państwa, oraz utraty Kujaw i Dobrzynia.
Kazimierz odziedziczył po ojcu zarówno sojuszników, jak i wrogów. Przymierze z Węgrami utrzymał aż do swojej śmierci, czego powodem była umowa sukcesyjna, na mocy, której Kazimierz wyznaczył na swojego następcę władcę Węgier. W stosunkach polsko-litewskich zaszły jednak diametralne zmiany. W 1340 r. Zmarł rządzący Haliczem książę Jerzy Trojdenowicz. Do spadku po zmarłym Piaście roszczenia posiadał zarówno Kazimierz, jak i książę litewski Lubart. Rozpętała się więc wieloletnia wojna, w wyniku której Kazimierz podbił całą Ruś Halicką. W stosunku do dawnych wrogów nowy władca preferował jednak rozwiązania dyplomatyczne. Na dwóch zjazdach w Wyszehradzie, Kazimierz unormował tymczasowo stosunki z Luksemburgami, którzy w zamian za 20 000 kop groszy praskich, zgodzili się zrzec roszczeń do polskiego tronu.
Mimo to, późniejszy sojusz Kazimierza z Wittelsbachami i wspieranie ostatniego niezależnego księcia śląskiego Bolka Małego doprowadziło w 1345 r. do wybuchu otwartej wojny polsko-czeskiej. Pertraktacje z zakonem krzyżackim były jednak udane i doprowadziły w 1343 r. Do podpisania pokoju kaliskiego. Okazał się on niezwykle trwały i przez całe panowanie Kazimierza, na północnej granicy panował pokój.
Polityka Kazimierza Wielkiego różniła się więc od tej prowadzonej przez Władysława Łokietka. Kazimierz był dyplomatą, który z wrogami jego ojca bardziej wolał rozmawiać przy stole niż na polu bitwy. Z drugiej strony nie bał się sięgać po miecz, gdy wymagała tego sytuacja. Był więc lepszym politykiem i dyplomatą niż Łokietek. Władysława tytułowano na arenie międzynarodowej królem krakowskim, Polska była pod jego rządami słaba, wciśnięta między trzy potęgi. Kazimierz zdołał nie tylko powiększyć państwo i jego potęgę, ale też zostać w oczach europejskich monarchów prawowitym królem Polski.
Władysław Łokietek jako władca, który ledwo co odbudował rozbite państwo, nie mógł pozwolić sobie na tak ambitne projekty, jakie przedsięwziął jego syn Kazimierz.