Postanowienia unii w Horodle mówiły, że część rodów bojarskich na Litwie przyjmie herby rodów polskich. Sejmy miały się odbywać z udziałem szlachty obu krajów. Litwie zagwarantowano niezależność, ustalając, że będzie rządzona przez wielkiego księcia Witolda. Zmiany te rozpoczęły na Litwie kształtowanie się arystokracji na wzór zachodni, co zbliżyło ją do szlachty polskiej. Tron Litwy stał się odtąd elekcyjny natomiast obsadzać go miał król Polski wraz ze szlachtą obu państw. To samo prawo obowiązywało w Polsce, jednak tylko w przypadku wymarcia rodu Jagiellonów.
Unia w Grodnie miała ponownie zbliżyć do siebie oba kraje, co ostatecznie nie przyniosło skutku. Jednym z efektów unii w Grodnie było równouprawnienie prawosławnej szlachty Wielkiego Księstwa. Ponieważ stanowiła ona większość, podtrzymano prawo zakazujące obejmować prawosławnym Litwinom stanowiska urzędnicze na terenie Litwy Właściwej (jest to obszar przypominający dzisiejszy zasięg terytorialny Litwy).
Szlachta Polski i Litwy z biegiem czasu asymilowała się ze sobą. Unia w Horodle była początkiem tych zmian, a unia w Grodnie miała ten związek podtrzymać.