11 listopada 1382 r. Zmarł Ludwik węgierski. Jego następcą na polskim tronie miała być jedna z jego córek. Wobec nieobecności następczyni, w kraju nastał dwuletni okres bezkrólewia. W trakcie jego trwania doszło do wojny domowej w Wielkopolsce, zmian sukcesyjnych, wprowadzonych przez Elżbietę Bośniaczkę oraz wojny z nowym pretendentem, Siemowitem IV. W całym tym chaosie faktyczną władzę w kraju sprawowali możni. Dzięki zanikowi silnej władzy królewskiej to oni negocjowali z potencjalnymi pretendentami i kandydatami do ręki Jadwigi, która miała objąć polski tron. Była to duża zmiana w stosunku do czasów Kazimierza Wielkiego, który rządził samodzielnie. Jadwiga natomiast nie mogła nawet wybrać swojego męża — zrobiło to za nią możnowładztwo.
Sytuacja nie zmieniła się po formalnej koronacji nowego Króla, ponieważ Andegawenka miała jedynie 10 lat. Formalnym narzeczonym Jadwigi był Wilhelm Habsburg, jednak polska szlachta preferowała kandydaturę wielkiego księcia litewskiego Jagiełły. Posadzenie Litwina na polskim tronie, było więc decyzją możnowładców, a nie samej Jadwigi. Jagiełło został w Lublinie obrany królem Polski bez pytania o zgodę władcy Polski czy Węgier. Tron Polski z dziedzicznego przeobraził się więc w elekcyjny, to szlachta decydowała, kto zostanie władcą po śmierci aktualnego monarchy.
Okres pomiędzy śmiercią Ludwika Węgierskiego a Unią w Krewie był bardzo burzliwy i wpłynął znacząco na dalsze dzieje Polski.