Najważniejsze decyzje soboru trydenckiego:
- ustalenie podstawy wiary: Pismo Święte oraz dogmaty (czyli niepodważalne prawdy wyznawane przez wyznawców religii) niepochodzące z Biblii, ale uznane przez katolików, na przykład wiara we wniebowzięcie Matki Boskiej;
- warunki zbawienia (wiara oraz spełnianie dobrych uczynków);
- Wulgata (łacińskie tłumaczenie Pisma Świętego) jako obowiązująca wersja Biblii, nabożeństwa wyłącznie w języku łacińskim;
- utrzymanie celibatu;
- kształcenie przyszłych duchownych w seminariach;
- sprzeciw wobec sprzedawaniu odpustów, ale utrzymanie ich ważności.
Podczas soboru papież ogłosił, że aby móc czytać Pismo Święte w języku narodowym, trzeba zdobyć specjalną zgodę władz kościelnych.
Idea liturgii i Pisma Świętego w językach narodowych była związana z procesem reformacji w XVI wieku. Jeden z postulatów reformacji brzmiał, że wierni powinni mieć dostęp do Pisma Świętego w języku, którym posługują się na co dzień, a nie tylko w języku łacińskim, który był językiem kościelnym. W związku z tym, tłumaczenia Pisma Świętego na języki narodowe były jednym z kluczowych działań reformatorów.
Poza tłumaczeniem Pisma Świętego, reformatorzy starali się również wprowadzać liturgię w językach narodowych. Do tej pory w kościołach dominował język łaciński, który większość wiernych nie znała. Dlatego zaczęto tłumaczyć modlitwy i śpiewy liturgiczne na języki narodowe, co miało na celu umożliwienie wiernym pełniejszego uczestnictwa w nabożeństwach i zrozumienia ich treści.
Idea ta spotkała się z dużym oporem ze strony Kościoła katolickiego, który uważał, że język łaciński powinien pozostać językiem kościelnym. Jednakże w końcu udało się wprowadzić języki narodowe do liturgii w niektórych kościołach protestanckich oraz w Kościele anglikańskim. Dzięki tej idei Pismo Święte stało się bardziej dostępne dla ludzi i przyczyniło się do umocnienia języków narodowych, co z kolei miało duży wpływ na kształtowanie się narodowych tożsamości i kultury.