Dzięki Zapolskiej wprowadzono do polszczyzny pojęcie „dulszczyzna”, które charakteryzuje postawę filistra. Postawa ta cechuje się podwójną moralnością. Filister pewne sprawy zamyka w czterech ścianach i stara się, aby nie ujrzały światła dziennego, natomiast na zewnątrz, wobec innych próbuje prezentować się jak najlepiej. Cechuje go zakłamanie, obłuda, dbanie wyłącznie o pozory.
Czy dzisiaj spotykamy się z taką postawą? Myślę, że tak – w podwójną moralność obfitują każde polskie święta. Takie świąteczne spotkanie rodziny Męczarskich opisał Sławomir Shuty w jednym z opowiadań z książki Cukier w normie. W opowiadaniu zarówno gospodarze, jak i goście podczas odwiedzin zachowują znane sobie maniery zachowania się podczas spotkania. Wymieniają się uprzejmościami, np. zapewnienia o tym, że nie trzeba ściągać butów albo zapewnienia ze strony gości, że nie są głodni. Można też zauważyć, że obie strony spotkania zachowują pewne konwenanse, a wewnątrz nie są zadowoleni z tego spotkania: na koniec pan Gieniu zastanawia się, jaki to miało sens, a na myśl o myciu naczyń czuje niechęć do świata i żony.
Jak widać na powyższym przykładzie „dulszczyzna”, wciąż jest obecna w codziennych kontaktach. W kulturze polskiej ważniejsze są obyczaje i konwenanse niż prawdziwość i autentyczność.
Tworząc wypowiedzi pisemne, pamiętaj o zachowaniu kompozycji. Zacznij od wstępu, gdzie umieścisz temat wypowiedzi, tezę lub pytanie problemowe. Następnie w rozwinięciu posługując się argumentami i przykładami, rozwiń problem zawarty we wstępie. Zakończenie to miejsce na podsumowanie rozważań.