Według prawa rzymskiego niewolnik stał na równi z rzeczami, był pozbawiony praw osobistych i obywatelskich i właściwie zdany na łaskę właściciela. Niewolnicy pochodzili głównie z podbojów wojennych, ale do niewoli można było trafić za długi lub zostać sprzedanym. Niewolnikami mogły stać się także dzieci porzucone przez rodziców po narodzeniu.
W mieście Rzym funkcjonowały co najmniej dwa targi niewolników. W okresie cesarstwa handel niewolnikami nabrał wymiaru międzynarodowego – Rzymianie importowali i eksportowali niewolników. Niewolnicy stanowili podstawę rzymskiej gospodarki – tanią siłę roboczą, a podboje w okresie republiki zapewniły Rzymowi właściwie nieograniczony dostęp do niewolników (duża „dostępność” niewolników wiązała się ze złym ich traktowaniem).
Badacze wskazują, że 10 – 20% populacji Rzymu stanowili niewolnicy. Niewolnicy wykonywali wiele prac, od ciężkiej pracy fizycznej (służba morska przy wiosłach, praca rolnicza, napędzanie maszyn siłą własnych mięśni) po nauczanie czy nawet nadzór nad innymi niewolnikami. Nierzadko do niewoli trafiali wykształceni i biegli w sztuce i nauce obywatele podbijanych terenów. Ich specyficzne umiejętności wykorzystywano w niewolniczej pracy na rzecz państwa rzymskiego.
Niewolnicy w starożytnym Rzymie stanowili podstawę gospodarki i ustroju ekonomicznego państwa. Dzięki niewolniczej pracy Rzym rozrastał się i bogacił, a podboje w III, II i I w. p.n.e. zapewniły państwu niemalże nieograniczony dostęp do niewolników.