Polskie władze odrzuciły żądania Niemiec, ponieważ z jednej strony były przekonane o ewentualnym wsparciu ze strony Wielkiej Brytanii, a z drugiej nie zamierzały ryzykować i osłabiać kraju pod względem jego suwerenności i autonomiczności. Oczywiste było bowiem, że przystanie na propozycje niemieckie doprowadzi do uzależnienia Polski od polityki Hitlera.
W 1939 r. Hitler przedstawił swoje żądania wobec Polski. Rząd polski odrzucił je podczas przemówienia w Sejmie, które wygłosił minister spraw zagranicznych Józef Beck. Reakcją Hitlera na taką decyzję polskich władz było wypowiedzenie polsko-niemieckiej deklaracji o nieagresji i rozpoczęcie przygotowań do ataku na Polskę.