Wandycz w swoim tekście wskazuje na fakt, że zaczęto przechodzić z definiowania narodu wąsko jako szlachty, a zaczęto go definiować jako ogół społeczeństwa, włączając w to mieszczan. Grześkowiak-Krwawicz pisze o zmienieniu kryterium pochodzenia na kryterium majątku w definiowaniu, kto jest, a kto nie jest obywatelem.
W trakcie Sejmu Wielkiego starły się sprzeczne ze sobą poglądy. Zwolennicy ancien regime podkreślali, że od zawsze naród stanowiła szlachta. Do tej pory znane jest równanie Polak = szlachcic = katolik, o tyle szkodliwe, że wykluczało z partycypacji obywatelskiej wszystkich nie-szlachciców i nie-katolików. Zaczęto dążyć do zmian i w trakcie Sejmu Wielkiego zmieniono definicję obywatela na osobę, która posiada odpowiedni poziom majątku. Wykluczono więc część szlachty, a włączono bogatych mieszczan, tworząc powoli warstwę społeczną, która później stała się podłożem do zaistnienia arystokracji.