Konstytucja 3 maja mogła zostać uchwalona dzięki dobrym rozgrywkom politycznym króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Dzięki sojuszowi z Prusami zapewnił on sobie poparcie Familii Potockich i Czartoryskich, którzy również byli zwolennikami reform. Ponadto w dodatkowych wyborach do Sejmu Wielkiego stronnictwo królewskie uzyskało wynik 60%. Król przyspieszył również obrady oraz zadbał o obecność tych posłów, którzy projekt Konstytucji poprą.
Uchwalenie Konstytucji 3 maja było podsumowaniem wielu procesów zachodzących zarówno wewnątrz Rzeczypospolitej, jak i w państwach ościennych. Stronnictwo królewskie stanęło przed niełatwym zadaniem – pogodzić wiele zwaśnionych ze sobą stronnictw, jednocześnie nie narażając się na interwencję żadnego z państw ościennych. Zadanie to w jakieś części udało się spełnić.
Familii zależało na sojuszu z Prusami. Stanisław August Poniatowski zdawał sobie sprawę, że bez poparcia takich rodów jak Potoccy czy Czartoryscy o zmianach może tylko i wyłącznie pomarzyć. Poparł więc w marcu 1790 roku sojusz z Prusami, zyskując sobie przychylność stronnictwa. Sojusz ten nie był jednak idealny – Prusy obiecały pomoc dyplomatyczną i militarną Polsce w przypadku interwencji rosyjskiej, w zamian jednak zażądały dość znacznych terenów polskich (na czele z Gdańskiem, Toruniem i częścią Wielkopolski). Sejm sprzeciwił się temu, podejmując uchwałę o niepodzielności kraju. Jednakże stronnictwo królewskie rozpoczęło ścisłą współpracę z familią.
Po 2 latach obrad Sejmu zarządzono nowe wybory, ale w takiej formule, że nowi posłowie mieli dołączyć do obrad, a nie zastąpić już obecnych posłów. W nowych wyborach zwolennicy króla stanowili 60% wszystkich posłów.
Król, żeby wprowadzić plan Konstytucji w życie, zdecydował się działać niezgodnie z prawem i obyczajem. Przyspieszył on posiedzenie o 2 dni (z 5 na 3 maja) oraz zagwarantował sobie obecność wojska. Doprowadził również do przybycia kilkunastu tysięcy zwolenników Konstytucji (w tym mieszczan) na Zamek Królewski w Warszawie oraz zadbał o nieobecność posłów niechętnych Konstytucji. Dzięki temu udało się uchwalić Ustawę Rządową.