Aleksander II w swojej mowie w Warszawie na spotkaniu z przedstawicielami szlachty i duchowieństwa w 1856 roku mówił o konieczności zachowania porządku ustalonego przez swojego ojca w Królestwie Polskim. Ojciec Aleksandra II, car Mikołaj I, wprowadził w Polsce stan wojenny i ograniczył autonomię Królestwa Polskiego. Aleksander II zapewniał jednak, że przybył do Polski z najlepszymi zamiarami i chce pomóc krajowi, ale jednocześnie podkreślał, że Polska musi pozostać złączona z Rosją. Mówił także o konieczności porzucenia marzeń i utrzymania porządku narzuconego przez jego ojca.
W mowie wygłoszonej przez Aleksandra II w Warszawie w 1856 roku car mówił o konieczności zachowania porządku narzuconego w Królestwie Polskim przez swojego ojca, Mikołaja I. Mikołaj I wprowadził stan wojenny w Polsce i ograniczył autonomię Królestwa, co było skierowane przeciwko narodowemu ruchowi polskiemu. Aleksander II w swojej mowie próbował uspokoić sytuację, zapewniając, że ma najlepsze zamiary wobec Polski, ale jednocześnie podkreślał konieczność utrzymania związku Polski z Rosją. Przede wszystkim jednak Aleksander II zaapelował o porzucenie marzeń o niepodległości, co świadczy o jego niechęci do polskiego ruchu narodowego i dążenia do zachowania jedności państwowej Rosji.