W tekście Elizy Orzeszkowej "Kilka słów o kobietach" można dostrzec nawiązania do idei pozytywistycznych, które głoszą równouprawnienie kobiet w dostępie do edukacji i pracy. Autorka podkreśla, że kobiety powinny mieć prawo pracować i rozwijać swoje zdolności na wszystkich drogach działalności ludzkiej, a ich wybór powinien być determinowany przez wrodzone zdolności i okoliczności społeczne. Jednakże, jak zauważa Orzeszkowa, brak odpowiednich instytucji edukacyjnych i utrudnienia w dostępie do zawodów uniemożliwiają kobietom pełny rozwój i karierę zawodową.
Idee pozytywistyczne to kierunek filozoficzny i społeczny, który pojawił się w drugiej połowie XIX wieku w Polsce. Pozytywiści uważali, że nauka i rozumowanie powinny być głównymi narzędziami poznania i rozwoju społeczeństwa. Jednym z kluczowych postulatów pozytywizmu był idea równouprawnienia kobiet, co oznaczało dla nich dostęp do edukacji, pracy i pełnego uczestnictwa w życiu publicznym. Orzeszkowa, jako przedstawicielka pozytywistycznej literatury, głosiła te same wartości i przekazywała je swoim czytelnikom. W swoim tekście "Kilka słów o kobietach" stawia kobietom wyzwania i zachęca do rozwijania swoich zdolności, co było zgodne z ideami pozytywistycznymi.