Rektor radził studentkom, aby postępowały w taki sposób, aby nie narazić na szwank swego i akademickiego honoru oraz wykazać niechętnym, że ich obawy były nieuzasadnione.
Rektor w swoim przemówieniu radził studentkom, aby były ostrożne i uważne w swoim zachowaniu, ponieważ w tamtych czasach kobiety nie miały jeszcze pełni praw i były narażone na krytykę i niechęć ze strony społeczeństwa. Zalecał, aby kobiety zachowywały się godnie i akademicko, aby pokazać, że ich obecność na uniwersytecie jest uzasadniona, a ich dążenia są słuszne. Rektor wyrażał nadzieję, że kobiety zdobędą sobie to prawo, które już gdzie indziej posiadły rówieśnice Warszawy. Tabela pokazuje, że liczba studentek na Uniwersytecie Jagiellońskim rosła w kolejnych latach, co świadczy o rosnącej akceptacji społeczeństwa dla kształcenia kobiet.