Na początku powieści Józef K. nie traktuje procesu poważnie. Jest oburzony, żąda wyjaśnień, próbuje wykazać swoją niewinność i zachować kontrolę nad sytuacją. Z czasem jednak proces coraz bardziej go pochłania. K. traci pewność siebie, zaczyna czuć się osaczony i coraz mocniej podporządkowuje się logice sądu. Na chwilę przed egzekucją jego postawa jest już zupełnie inna. Józef K. nie buntuje się tak stanowczo jak wcześniej. Idzie z oprawcami, choć rozumie, że prowadzą go na śmierć. W pewnym momencie pojawia się jeszcze myśl o oporze i o tym, że powinien sam chwycić nóż, ale nie potrafi tego zrobić. Ostatecznie przyjmuje swoją śmierć z poczuciem bezradności i wstydu. Zmiana stosunku Józefa K. do procesu wynika z długotrwałego działania systemu. Bohater zostaje psychicznie złamany przez niejasne oskarżenie, brak odpowiedzi, ciągłe poczucie winy i niemożność skutecznej obrony. Proces odbiera mu energię, godność i wiarę w sens walki. Dlatego pod koniec nie jest już pewnym siebie człowiekiem, lecz kimś zmęczonym, samotnym i pogodzonym z klęską.
1. Zauważ, że na początku K. protestuje, żąda wyjaśnień i wierzy, że może obronić swoją niewinność.
2. Dostrzeż, że z czasem proces zaczyna dominować nad jego życiem i myśleniem.
3. Zwróć uwagę, że przed egzekucją K. nie potrafi już skutecznie się sprzeciwić, choć chwilami myśli o oporze.
4. Podkreśl, że jego rezygnacja wynika z bezradności wobec tajemniczego i silniejszego systemu.
5. Wyjaśnij, że końcowa postawa bohatera pokazuje psychiczne złamanie człowieka, który został osaczony przez absurdalne Prawo.