Inni ludzie mają dla oskarżonego duże znaczenie, ponieważ Józef K. nie potrafi sam zrozumieć działania sądu. Szuka więc pomocy u osób, które wydają się mieć wiedzę, znajomości albo wpływy. Szybko okazuje się jednak, że ta pomoc jest niepewna i często pozorna. Adwokaci, na przykład mecenas Huld, nie dają oskarżonemu realnej obrony. Zamiast jasno działać w jego sprawie, prowadzą długie rozmowy, piszą pisma i podkreślają swoje kontakty z urzędnikami. Oskarżony staje się od nich zależny, ale nie ma pewności, czy jego sytuacja naprawdę się poprawia. Adwokat bardziej podtrzymuje proces niż go rozwiązuje. Kobiety w życiu Józefa K. również odgrywają ważną, ale niejednoznaczną rolę. Panna Bürstner, Leni czy żona woźnego budzą jego zainteresowanie i dają mu chwilowe poczucie bliskości albo przewagi. Jednocześnie są związane ze światem sądu lub z jego atmosferą. Leni próbuje mu pomagać, ale jej pomoc opiera się raczej na emocjach i kontaktach niż na prawdziwej możliwości uwolnienia. Inni ludzie najczęściej nie prowadzą K. do prawdy. Przekazują mu sprzeczne informacje, wykorzystują jego niepewność albo wciągają go głębiej w mechanizmy procesu. Bohater jest otoczony ludźmi, ale pozostaje samotny. Jego relacje pokazują, że w świecie Procesu człowiek oskarżony zależy od innych, choć nikt nie potrafi go naprawdę ocalić.
1. Zauważ, że Józef K. szuka pomocy u innych, ponieważ sam nie rozumie zasad działania sądu.
2. Dostrzeż, że adwokaci nie dają mu pewnej obrony, lecz uzależniają go od swoich znajomości i niejasnych procedur.
3. Zwróć uwagę, że kobiety dają K. chwilowe poczucie bliskości, ale nie rozwiązują jego problemu.
4. Podkreśl, że wiele osób mówi o sądzie, lecz nikt nie potrafi przekazać K. pełnej prawdy.
5. Wyjaśnij, że inni ludzie pogłębiają poczucie osaczenia bohatera, bo zamiast wyprowadzić go z procesu, jeszcze mocniej wiążą go z tajemniczym systemem.