Bruno Schulz rozumiał „stan pierwotności utraconej” jako dawny, głęboki sposób przeżywania świata. Był to stan, w którym rzeczywistość nie była jeszcze zwyczajna, płaska i pozbawiona tajemnicy. Człowiek widział w niej sens, cudowność, symbol i związek z mitem. Taki sposób patrzenia Schulz łączył między innymi z dzieciństwem, wyobraźnią i pierwotnym doświadczeniem świata. Według Schulza nowoczesność sprawiła, że człowiek zaczął postrzegać rzeczywistość praktycznie i użytkowo. Świat został podporządkowany rozumowi, codziennym obowiązkom, technice i zwykłej komunikacji. Przez to utracono poczucie tajemnicy oraz duchowej głębi istnienia. Literatura mogła tę utraconą pierwotność odzyskać, ponieważ posługuje się słowem poetyckim, symbolem, metaforą i mitem. Dzięki niej zwykłe miejsca, przedmioty i wydarzenia mogą znów stać się niezwykłe. Schulz przypisywał temu wielką wartość duchową i egzystencjalną, ponieważ literatura pomagała człowiekowi odnaleźć sens, zachwyt, pamięć dzieciństwa i więź z głębszym porządkiem świata. Schulz dążył do odzyskania pierwotności w czasach kultu nowoczesności, ponieważ nie zgadzał się na świat pozbawiony tajemnicy. Chciał pokazać, że człowiek potrzebuje nie tylko postępu, techniki i praktyczności, ale także wyobraźni, mitu, duchowości oraz poczucia sensu.
1. Zauważ, że „stan pierwotności utraconej” oznacza u Schulza dawny, pełniejszy sposób doświadczania świata.
2. Dostrzeż, że ten stan wiąże się z dzieciństwem, wyobraźnią, mitem, tajemnicą i poczuciem sensu.
3. Zwróć uwagę, że nowoczesność według Schulza spłaszcza rzeczywistość, bo skupia się na praktyczności, technice i użytkowym języku.
4. Podkreśl, że literatura może odzyskać utraconą głębię dzięki symbolom, metaforom i słowu poetyckiemu.
5. Wyjaśnij, że Schulz chciał ocalić duchowy wymiar życia, ponieważ człowiek potrzebuje nie tylko rozumu i postępu, ale też mitu, zachwytu i tajemnicy.