Decyzję Brunona Jasieńskiego oceniam jako ciekawy eksperyment artystyczny, chociaż nie zawsze łatwy dla czytelnika. Zapis fonetyczny, na przykład „ńe”, „pszyjehali” czy „pszedtem”, od razu zwraca uwagę i pokazuje, że poeta chce zerwać z tradycyjnymi zasadami pisania. Dzięki temu tekst staje się bardziej nowoczesny, prowokacyjny i zgodny z duchem awangardy. Taki sposób pisania ma sens w poezji, ponieważ może podkreślać bunt autora wobec dawnych norm literackich i językowych. Pokazuje też, że język nie jest czymś sztywnym, ale można z nim eksperymentować. Jednocześnie taki zapis może utrudniać czytanie, bo odbiorca musi zatrzymywać się przy nietypowych formach i rozszyfrowywać ich znaczenie. Moim zdaniem podobne eksperymenty są wartościowe, jeśli służą konkretnemu celowi artystycznemu. U Jasieńskiego zmieniona ortografia pasuje do awangardowego charakteru utworu i wzmacnia jego oryginalność. Nie sprawdziłaby się jednak w każdej sytuacji, bo w zwykłej komunikacji mogłaby powodować chaos.
1. Zauważ, że Jasieński celowo łamie zasady ortografii, a nie robi tego przez niewiedzę.
2. Dostrzeż, że taki zapis pasuje do awangardy i futuryzmu, które chciały zerwać z tradycją.
3. Zwróć uwagę, że nietypowa pisownia przyciąga uwagę czytelnika i podkreśla oryginalność tekstu.
4. Podkreśl, że eksperyment może też utrudniać odbiór, bo trzeba przyzwyczaić się do nowych form zapisu.
5. Wyjaśnij, że taka decyzja jest dobra w poezji eksperymentalnej, ale nie nadaje się do codziennego języka.