Film Wielkie piękno przedstawia głównego bohatera podczas sceny luksusowego przyjęcia na dachu. Zebrani goście tańczą do skocznej piosenki. W przeciwieństwie do chocholego tańca, ich ruchy oraz ekspresja są pełne radości i energii, nie nasuwają skojarzeń z marazmem i uśpieniem. Jednak z każdą sekundą ich taniec staje się coraz bardziej groteskowy i zsynchronizowany, jakby powoli pogrążali się w transie. W pewnym momencie główny bohater wychodzi z tłumu tańczących i wygłasza monolog, w którym przedstawia się czytelnikowi. Jego twarz jest pełna smutku. Kontrast tej wypowiedzi z radosnym tańcem nasuwa pytanie, czy w istocie jest on tak niewinny. Czy nie stanowi może współczesnego chocholego tańca, wyrazu zapomnienia się w hedonizmie, transu wiecznej przyjemności?
Najpierw odnajdź w filmie scenę tańca zbiorowego. Zastanów się, jaki jest jej nastrój, konwencja, stylistyka, wymowa. Następnie porównaj swoje przemyślenia z wiedzą na temat chocholego tańca z Wesela.