Zgodnie z przedstawionym w podręczniku dokumentem, wójt uzyskiwał od jego wystawcy sporą polać ziemi, prawo do części dochodów oraz prawo do przewożenia swoich dóbr bez ceł i podatków. Inni mieszkańcy miasta też otrzymywali taki przywilej, jednak tylko na okres trwania wolnizny. Jedynie wójt otrzymywał go dożywotnio.
Wójtem w lokowanym mieście często zostawał były zasadźca, przez co jego pozycja w nowym ośrodku miejskim była wysoka (ponieważ zawierał on wcześniej konkretne umowy z księciem, określające przyszłe benefity).