Kolonizatorzy kierowali się chęcią zysku. Nie interesowało ich życie oraz los niewolników. Chcieli osiągać jak największe zyski i bezwzględnie egzekwowali posłuszeństwo względem miejscowej ludności. Z podbitej ludności tworzono niewolników, wobec których stosowano psychologię strachu, nierzadko doprowadzając do eksterminacji całych wiosek.
Początkowo głównym celem przybycia do Nowego Świata, przynajmniej w teorii, miała być ewangelizacja miejscowej ludności. Jednak konkwistadorzy szybko zaczęli wykorzystywać to jako usprawiedliwienie dla swoich okrutnych i egoistycznych działań.