Krasiński w „Nie–Boskiej komedii” wielokrotnie podkreśla, że człowiek bez pomocy boskiej nie jest w stanie osiągnąć nic dobrego, a zawłaszcza nie osiągnie samozbawienia. Rewolucja jako walka z zastałym porządkiem nie ma prawa osiągnąć swojego celu, gdyż człowiek zawsze bezwiednie będzie dążył do samozagłady a jego los jest z góry określony i zaplanowany. Bez pomocy Boga nie da rady samodzielnie go zmienić. Dlatego „rewolucja nigdy nie osiąga swojego celu”
„Rewolucja nigdy nie osiąga swojego celu” ponieważ człowiek z założenia jest skazany na klęskę. Jeżeli działa sam, bez pomocy Boga nie ma możliwości zmienić swojego losu na lepszy. A rewolucja to bunt przeciwko zastałym regułom a więc i przeciwko Bogu.