Narracja w Roku 1984 jest prowadzona w trzeciej osobie, ale bardzo silnie związana z perspektywą Winstona Smitha. Narrator nie jest samym Winstonem, jednak najczęściej pokazuje świat tak, jak widzi go główny bohater. Czytelnik poznaje Oceanię przez jego obserwacje, wspomnienia, lęki, wątpliwości i próby zrozumienia działania Partii. Taka pozycja narratora sprawia, że obraz świata przedstawionego jest bardzo subiektywny i niepokojący. Nie oglądamy Oceanii z dystansu historyka ani bezstronnego komentatora. Widzimy ją oczami człowieka żyjącego wewnątrz systemu, który sam nie zna całej prawdy. Winston wie, że Partia kłamie, ale nie zawsze potrafi udowodnić, jak wyglądała rzeczywistość przed fałszerstwami. Dlatego czytelnik razem z nim doświadcza niepewności, strachu i zagubienia. Perspektywa Winstona pozwala szczególnie mocno pokazać działanie totalitaryzmu na jednostkę. Widzimy nie tylko zewnętrzne formy kontroli, takie jak teleekrany, Policja Myśli, propaganda i terror, ale także wewnętrzne skutki zniewolenia: lęk przed własnymi myślami, nieufność wobec innych, poczucie osamotnienia oraz trudność w odróżnieniu prawdy od kłamstwa. Dzięki temu Oceania nie jest tylko opisem fikcyjnego państwa, ale przede wszystkim światem przeżywanym przez człowieka stopniowo osaczanego przez władzę. Narracja skupiona na Winstonie wzmacnia także tragizm zakończenia. Ponieważ czytelnik zna jego bunt, pragnienie prawdy i miłość do Julii, tym mocniej odczuwa jego klęskę. Kiedy bohater zostaje złamany, nie jest to tylko polityczna porażka przeciwnika systemu, lecz dramat zniszczenia ludzkiej świadomości.
1. Wskaż, że narracja jest trzecioosobowa, ale ograniczona głównie do perspektywy Winstona Smitha.
2. Wyjaśnij, że czytelnik poznaje Oceanię przez jego myśli, obserwacje, wspomnienia i lęki.
3. Zauważ, że taka perspektywa buduje niepewność, ponieważ Winston sam nie zna pełnej prawdy o świecie.
4. Podkreśl, że narracja pokazuje nie tylko system totalitarny z zewnątrz, ale też jego wpływ na psychikę jednostki.
5. Zakończ wnioskiem, że skupienie narracji na Winstonie wzmacnia tragizm powieści, bo czytelnik obserwuje stopniowe niszczenie jego wolności wewnętrznej.