W akcie III nastaje gwałtowna zmiana nastroju i dramatyczne zwroty akcji. Wszystkie te zdarzenia komplikują sytuację bohaterów. Najpierw w niepotrzebne sprzeczce ginie Merkucjo. Potem Romeo zabija Tybalta. Kapuleti namawia Parysa, żeby ten poślubił Julię już w przyszły czwartek. Romeo i Julia tracą jednego ze sprzymierzeńców – nianię Martę, która opowiada się za zdaniem rodziców Julii i zachęca ją do poślubienia Parysa.
W akcie V następuje fatalny zbieg okoliczności – najpierw nie można powiadomić Romea o planach Julii, a później ojciec Laurenty spóźnia się na cmentarz. Układ zdarzeń, ich plan przestrzenny i czasowy, to elementy przemyślane i skomponowane według pewnego porządku. Rytm kompozycyjny nie jest jednorodny w całym utworze. Efekt zaskoczenia czy przesilenia dramatycznych faktów, kiedy o zdarzeniach decydują sekundy, wymagał przyspieszenia akacji, co pociągało za sobą zmiany miejsca i sprawiało wrażenie szybkiego biegu czasu.
W dramacie nie ma punktu kulminacyjnego. Napięcie wielokrotnie rośnie i spada.